23 sierpnia na naszej scenie wybrzmiały dźwięki koncertu „Zaczarowani Integracją”
Choć pierwotnie wydarzenie miało odbyć się na Scenie Letniej przy Wolsztyńskim Domu Kultury, kapryśna pogoda sprawiła, że przenieśliśmy się do sali widowiskowej. I trzeba przyznać – magia tego wieczoru wcale na tym nie ucierpiała. Wręcz przeciwnie – bliskość sceny, ciepło wspólnej obecności i muzyka, która wypełniła każdy kąt sali, sprawiły, że atmosfera była naprawdę wyjątkowa.
Publiczność od samego początku dała się porwać dźwiękom i emocjom. Na scenie pojawili się utalentowani artyści – finaliści i uczestnicy „Festiwalu Zaczarowanej Piosenki” w Krakowie oraz „Integracji Malowanej Dźwiękiem” w Bochni: Joanna Kryś, Aneta Szynol, Matylda Obiegała, Aurelia Radecka, Kinga Kasprzyk, Nikola Jodko i Krzysztof Duda. Dopełnieniem ich występów byli młodzi wokaliści z Wolsztyna: Maja Maciejewicz, Kinga Jankowiak, Maja Krajewska, Lena Krajewska, Amanda Kuczyk, Zosia Nalewalska i Dawid Łuczak. Każdy z nich wniósł na scenę swój własny blask i autentyczną radość śpiewania.
Wieczór urozmaiciły także prezentacje Warsztatów Terapii Zajęciowej w Wolsztynie – projekcja filmu „Ballada o złym czarowniku” wywołała uśmiechy i refleksję, a kiermasz rękodzieła zachwycał pomysłowością i sercem włożonym w każdą pracę. Nie zabrakło też energicznego występu tanecznego, który poderwał publiczność do wspólnej zabawy.
Na finał scena zabrzmiała mocnym, pełnym pasji brzmieniem zespołu Niepokonani z Wolsztyna – dowodem na to, że muzyka naprawdę daje siłę, inspiruje i potrafi jednoczyć ludzi niezależnie od barier.
Nie sposób pominąć również aromatycznej kawy i słodkości przygotowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich – bo czym byłby wieczór pełen emocji bez chwili wspólnego delektowania się domowym ciastem?
Koncert „Zaczarowani Integracją” udowodnił, że muzyka to nie tylko dźwięki – to spotkanie serc, przestrzeń do budowania więzi i celebracji różnorodności. Były łzy wzruszenia, szczere uśmiechy, gromkie brawa i mnóstwo ciepła. To wydarzenie na długo pozostanie w pamięci wszystkich, którzy tego dnia zasiedli na widowni.